Wiele, wiele życia

wiele wiele

Wielu ludzi, szczególnie w podeszłym wieku, pyta: "Czy to już wszystko? Czy mogę jeszcze swojej codziennej egzystencji nadać jakiś nowy sens?". Im, a także młodym ludziom, Gabriela mówi, jak znaleźć drogę do wypełnionego życia, które także innym przyniesie pożytek.

 

 

Fragment

Starość bez zgrzybiałości
Co to jest prawdziwa mądrość?

Wielu młodych uważa wszystkich starszych za „wapniaków”, ponieważ niejeden z nich, sądząc, że wie wszystko lepiej, wydobywa ze skarbnicy swojej przeszłości „dobre rady” i uszczęśliwia nimi otoczenie, zamiast przekazywać prawdziwą mądrość, którą można by jakoś wykorzystać.

Kiedy młodzież mówi o starzeniu się lub o starości, kiedy młody człowiek myśli o ostatniej fazie ziemskiego bytu, to ma przed oczami obraz starego, wegetującego i zrzędliwego człowieka, dla którego nie ma miejsca w „nowoczesnym” społeczeństwie, gdyż to, co wygrzebuje on ze swojej przeszłości i co stara się narzucić młodym – pozornie pewnym siebie – ludziom za pomocą bardzo wielu słów, jest anachronizmem.

Obraz, jaki wielu młodych ludzi ma o starym człowieku, jest słuszny tylko w odniesieniu do tego starego człowieka, który już w młodości przestał się uczyć, aby się udoskonalać, a także duchowo rozwijać. Prawdę mówi przysłowie: „Kto się nie rusza, rdzewieje”. Ten, kto na starość prezentuje młodzieży rdzę swojej przeszłości, traci resztę swojej godności i autorytetu. Młodzi ludzie odsuwają natrętnych „starych” ludzi na boczny tor. Komentują to tak: „Ile razy go spotykam, stale opowiada to samo”. I niejeden młody człowiek mówi do drugiego: „Swoim powtarzaniem chce mi udowodnić, co jest słuszne, a co nie, chociaż tak naprawdę sam nie wie, o czym mówi”.

Wielu młodych ludzi chciałoby otrzymać od starszych mądrość – mądrość starości, bez nacisku i prawowania się. Prawdziwa mądrość jest skarbem doświadczeń życiowych, na podstawie których stary człowiek potrafi pojąć w całej rozciągłości wydarzenia, okoliczności i ludzką naturę. Prawdziwa mądrość pozostawia każdemu bliźniemu wolność; z cierpliwością, wyrozumiałością i dobrocią podchodzi do niego z prawa wolnej woli, które nie jest skierowane na osobę i potrafi we właściwym czasie życzliwie milczeć. Ona nie wartościuje i nie potępia.

Ta mądrość, która uwalnia, gdyż udziela rady tylko wtedy, kiedy jest pożądana, nie spada sama z nieba. Aby stworzyć warunki do osiągnięcia takiej mądrości, należy sobie odpowiednio wcześnie wyznaczyć wzniosły cel życia, dążyć do niego i sumiennie i wiernie wykonywać zadania, które każdy dzień ze sobą przynosi – również w miejscu pracy – oraz jak najlepiej rozwijać talenty przyniesione ze sobą na ziemię. Ten, kto pragnie aż do późnego wieku pozostać duchowo ruchliwy i duchowo czynny, nie może przestać się uczyć, a przede wszystkim nie może tracić z oczu wyznaczonego sobie celu swojego życia, gdyż hasłem jest: Naprzód, zawsze naprzód! Wtedy to, do czego dążymy, przybiera każdego dnia coraz pełniejszy kształt.

Starzenie się każdego człowieka jest oczywistym prawem natury. Człowiek, który jest świadomy zadania swojego życia, nie będzie na starość niedołężny. Każdy człowiek przynosi zadanie swojego życia na ten świat. Każdy dzień pokazuje mu coś z tego zadania. Szczęśliwy ten człowiek, który zwraca na to uwagę; on dojrzewa!

Prezentacja do pobrania tutaj